24 listopada 2013

Włosowe podsumowanie listopada

 25 października                                           24 listopada

W tym miesiącu nie podcinałam końcówek. Oprócz tego, wewnętrznie zażywałam olej z nasion wiesiołka oraz tran w kapsułkach. Od jakiegoś tygodnia biorę także witaminy. Olejowałam standardowo: raz w tygodniu na skórę głowy gp i rycynowy (metoda po mojemu z tego wpisu) oraz alverde na długość. Dodatkowo raz w tygodniu laminowałam żelatyną - wiem, że może to być za często, ale moim włosom to pasowało, ponieważ cudownie się błyszczały oraz były jedwabiście miękkie. Po wysuszeniu suszarką były trochę spuszone, ale odrobina olejku wystarczyła, aby wyglądały dobrze. Nareszcie udało mi się sprawdzić jak moje włosy będą wyglądały jako idealnie proste i gładkie (co prawda tylko przez chwilę), a w pewnym momencie ŚLISKIE (DLACZEGO NIE ZROBIŁAM ZDJĘCIA?? ;<) - i wiecie co? Zaczęło mi brakować moich kręciołów...

Kosmetyki używane w listopadzie:


Szampony:

- Natura Siberica do włosów suchych

Odżywki: (wszystkie używane jako b/s)

- Syoss - Silicone Free, Repair & Fullness
- Joanna Naturia - mak i bawełna
- Garnier - ultra doux aik (dodawana do laminowania żelatyną)
- Balea - oil repair (dodawana do laminowania żelatyną)

Maski:

- Balea - colorglanz 2 minuten kur (dodawana do laminowania żelatyną)
- Alverde - aloes i hibiskus (nie ma na zdjęciu)
- Receptury Babuszki Agafii - drożdżowa (stosowana tylko na skórę głowy - nie ma na zdjęciu)
- Herbal Essences - Szczęśliwe zakończenia (używana jako I O w OMO)

Oleje:

- Alverde - z dzikiej róży (nie ma na zdjęciu)
- Alverde - olejek do włosów (na końcówki)

Wcierki:

- Aktywne serum ziołowe na porost włosów (co 2 dni na zmianę z wodą brzozową)
- Woda brzozowa (co 2 dni na zmianę z serum)

Półprodukty:

- All in one
- Ekstrakt wzmacniający włosy
- D-Panthenol
- Kwas hialuronowy
- Rozpuszczalny kolagen i elastyna

Kiedy już osiągnęłam cel idealnie miękkich włosów postanowiłam wrócić do naturalek, ale na razie poczekam aż same zaczną się kręcić. W przyszłym miesiącu planuję zmienić suplementację: chciałabym zacząć pić codziennie skrzypokrzywę. Jeśli to się nie uda, spróbuję z drożdżami. Poza tym planuję poważniejsze cięcie przed świętami - chcę się pozbyć wszystkich zniszczonych końcówek.

A jak Wam minął miesiąc we włosowej pielęgnacji?

Buziaki,
Onyxia

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Staram się zdenkować, ponieważ mam jeszcze trochę nieotwartych kosmetyków, które chcę przetestować. :>

      Usuń
  2. jak stosowałaś tą wodę brzozową ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co 2 dni wcierałam w skórę głowy. ;]

      Usuń
  3. jak dawno już nie laminowałam włosów !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj to zmienić, bo efekty są tego warte :)

      Usuń

Każdy otrzymany komentarz to dla mnie wielka przyjemność. ;]
Jeśli dodatkowo zostaniesz tu na dłużej, wtedy będę całkowicie uszczęśliwiona.
Reklama jest niepotrzebna, ponieważ odwiedzam wszystkich obserwatorów i komentujących. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...