17 stycznia 2014

Promocje małe i duże - zakupy

Wczoraj i dzisiaj biegałam po sklepach, ponieważ obecnie mamy szaleństwo promocji na rynku, więc pomyślałam, że może i mi uda się skorzystać. Oto co kupiłam:
ROSSMANN:
Chyba prawie wszystkie przedmioty z firmy Elite są w cenach na do widzenia, więc warto zakupić pilniki.
Kupiłam też sławny olejek BDFM, ponieważ słyszałam o nim tyle dobrego, a sama nie miałam okazji sprawdzić.
CIUCHY:
urzekł mnie ten napis ;]
Nie poszalałam, tym bardziej, że obie rzeczy kupiłam w cenie regularnej...
BUTY:
Polowałam na skórzane kozaczki już od jesieni, ale zawsze coś mi w nich nie pasowało. Te mają wszystko co lubię: nie za wąski obcas, idealną długość (pod kolano), są wygodne, czarne i ciepłe. ;] Przy okazji kupiłam je na promocji za 250 zł!

Promocje są w sklepach po to, abyśmy wydali więcej myśląc, że zaoszczędzimy, kiedy kupimy 2 bluzki za 30 zł... Zauważyłam natomiast, że jakość oraz wygląd przecenionych rzeczy nie jest powalający. O wiele bardziej podobają mi się przedmioty z nowej kolekcji i przeważnie wychodzi na to, że nic nie kupię albo wezmę 1 rzecz właśnie w cenie regularnej. Lubię robić zakupy, ale płacę za produkt do którego jestem w 100% przekonana, a nie np.: "bo na te spodnie jest promocja", a w domu mam 10 par. Oczywiście czasami mam pewne nieplanowane wydatki, ale jest to koszt poniżej 20 zł.


A Wy ulegacie promocjom czy wszystkie Wasze wydatki są przemyślane?

Buziaki,

26 komentarzy:

  1. Bardzo ładne buty i bluza ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię szklane pilniki. Oliwkę zresztą też :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O czekam na recenzję oliwki ;D
    A pilniki też bardzoo lubię, jednak ostatnio mi się złamał .. ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja czasem kupię coś co jest w promocji, ale przeważnie jest to jakiś kosmetyk. Ciuchy tak na mnie nie działają ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobają. ;]

      Usuń
  6. Używałam tej oliwki z Babydream jak byłam w ciąży i nie zapobiegła rozstępom. Ciekawa jestem jak zadziała na włosy.

    OdpowiedzUsuń
  7. oj do rossmanna to muszę się wybrać póki promocje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wydaje się,że mam identyczne buty, kupiłam je w zeszłym roku, nie pamiętam gdzie i za ile ale bardzo je lubię i są wygodne.

    OdpowiedzUsuń
  9. udało Ci się zrobić bardzo fajne zakupy : ) ja staram się nie ulegać promocjom, ale wszyscy wiemy, jak to jest z tymi staraniami ; ) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę do Rossmanna po ten pilniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś nominowana do LIEBSTER AWAST u mnie na blogu ;)
    Zapraszam do wzięcia udziału .

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten olejek bardzo lubię :) W tym sezonie jeszcze nic nie kupiłam na promocji... Za wyjątkiem kosmetyków z akcji -40% w rossmannie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Póki co nie chodzę do żadnych sklepów i tym samym promocjom nie ulegam.
    Mam bana i koniec kropka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne buty, ale żeby stały się moim ideałem, powinny być bardziej matowe ;) Zresztą, na co dzień nie chodzę na obcasach, bo sporo czasu spędzam na nogach i zwyczajnie nie lubię się dodatkowo męczyć ;)
    Miałam olejek BDFM, moje włosy nawet się z nim lubiły, ale dość szybko mi się znudził.

    OdpowiedzUsuń
  15. Olejku nie miałam, pilniczki mam, więc nie potrzebuję, za to na wyprzedażach w tym roku nawet poszalałam i znalazłam wiele fajnych ubrań po przecenie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne zakupy, bluza bardzo mi się podoba :) Niestety ja też często ulegam promocjom i nieplanowanym zakupom;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajna bluza:) Ja niemal wszystkie rzeczy kupuję z promocji, ale w sposób przemyślany, tzn jeżeli jest obniżony drugi produkt to kupuję tylko to co na pewno zużyje np. woda miceralna, czy szampon. Natomiast rzadko kupuje coś czego nie planowałam, a wzięłam bo było w promocji;)

    OdpowiedzUsuń
  18. zakupy bardzo udane! chciałabym dodać do obserwowanych ale nie mogę kliknąć, wyskakuje jakiś błąd:(

    OdpowiedzUsuń
  19. Buty i bluza są najlepsze. Czy te pilniki które kupiłaś są ok? Warto je kupić?
    Chciałabym kupić jakieś tanie i dobre pilniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś tydzień temu zużyłam ostatni czerwony, dlatego jak najbardziej polecam. ;] Co do szklanego to niesamowicie szybko się zużywa i jest najdroższy, ale nadaje się do bardzo delikatnych paznokci lub nadawania ostatecznego kształtu. ;]

      Usuń

Każdy otrzymany komentarz to dla mnie wielka przyjemność. ;]
Jeśli dodatkowo zostaniesz tu na dłużej, wtedy będę całkowicie uszczęśliwiona.
Reklama jest niepotrzebna, ponieważ odwiedzam wszystkich obserwatorów i komentujących. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...