2 lutego 2014

Jak przestać jeść słodycze? - zdrowe odżywianie

Dokładnie 31 dni minęło odkąd jadłam słodycze. 1 stycznia skusiłam się na kawałek ciasta, który pozostał jeszcze od Sylwestra i myślałam, że nie dam rady wytrzymać miesiąca ze zdrowym odżywianiem, skoro już pierwszego dnia się nie udało. Jednak stwierdziłam, że w święta można sobie pozwolić na coś słodkiego. Od następnego dnia aż do dzisiaj nie jadłam:

  • ciast
  • ciasteczek
  • deserów
  • chipsów
  • batonów
  • czekolad
  • jogurtów słodzonych
  • lodów (tak, nawet w zimie lubiłam je czasem zjeść
  • ogółem większości słodyczy
oraz nie piłam:
  • napojów gazowanych
  • soków w kartonach
Wprowadziłam jednak do swojego codziennego menu ciemne pieczywo (zwykłe, ale i chrupkie), dużo owoców i warzyw, dorzuciłam też orzechy, a także zwiększyłam liczbę wypijanych płynów (na początku była to woda mineralna o smaku malinowym - zło, ale i tak była lepsza niż Coca-Cola...). Ostatnią czynnością stało się kręcenie hula-hop. Średnio wychodziło po 15-20 minut dziennego kręcenia.

Moimi największymi grzeszkami były wtedy: kilka razy zjedzone białe pieczywo, kilka razy posłodzona herbata, dwu- lub trzykrotnie zjedzony domowy kisiel z cukrem oraz pierogi z truskawkami ze sklepu.

Pierwsze wrażenia to oczyszczony organizm oraz zmieniony smak.

Dzisiaj, dokładnie miesiąc po niejedzeniu słodyczy, myślałam, że dopadnę się do odłożonego wcześniej tortu, ale nie, po pierwszym kęsie stwierdziłam, że to nic specjalnego i nie zjadłam nawet połowy kawałka. Później wzięłam kawałek czekolady, ale także nie ujęła mnie swoim smakiem. O wiele większą ochotę miałam na ciemne pieczywo chrupkie. Ostatnią rzeczą była Coca-Cola, a dokładnie łyk, ponieważ od razu mnie po niej zemdliło - była tak strasznie słodka.

Jeżeli zauważyłyście, to po prawej stronie bloga były widoczne moje wymiary. Nie chciałam natomiast wrzucać postu o tym jak zaczynam, ponieważ znam siebie i bałam się, że nie wytrzymam miesiąca zdrowego odżywiania. Teraz, kiedy widzę rezultaty, chcę się nimi z Wami podzielić:
  1. talia: było ok. 70,5 cm, jest: 67,5 cm
    po


  2. po
                     
    przed
  3. biodra: było ok. 86,5 cm, jest 84 cm
                       
                                  przed










Zdecydowanie będę wprowadzała coraz to kolejne zdrowe produkty, nie będę jadła słodyczy (chyba że od święta dla towarzystwa) oraz więcej ćwiczeń - oczywiście stopniowo. Naszukałam się różnych zdrowych przepisów i chcę je w najbliższym czasie wykonać. Przy okazji znalazłam 3 płyty z ćwiczeniami, które kupiłam kiedyś w jakiejś gazecie, ale włączyłam je kilka razy i rzuciłam w kąt. Dzisiaj sobie o nich przypomniałam i mam zamiar wprowadzić je w życie.

Podstawą do zaprzestania jedzenia słodyczy jest silna wola oraz znalezienie zamiennika.

Wystarczy chcieć się zmienić. ;]

Buziaki,

20 komentarzy:

  1. Ja wczoraj zjadłam pierwszy raz coś słodkiego od 3 tygodni, bo mój organizm jakoś bardzo się domagał, ale myślę, że cukier nie jest mi aż tak niezbędny jak kiedyś ; ) gratuluję wytrwania w postanowieniu i zgubieniu kilku cm! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo ja właśnie wróciłam do kręcenia hula :) Musiałam sobie tylko lepszy sprzęt kupić. Trzymam kciuki i powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sama bym musiała zmienic spodob odzywiania ;/
    a tobie widze cm uciekają brawo !

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wyobrażam sobie miesiąca bez czekolady :) Podziwiam wytrwałość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie dzień bez słodyczy to dzień stracony, a jak się odchudzałam to potrafiłam z nich zrezygnować a teraz to muszę coś w ciągu dnia zjeść słodkiego

    OdpowiedzUsuń
  6. I mi przydałoby się zaprzestanie jedzenia słodyczy, chociaż nie jem ich za często to i tak szkodzą mojemu zdrowiu, na szczęście gazowanych napoi nie cierpię i ich nie piję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zazdroszczę ci, muszę wreszcie się wziąć za siebie!

    OdpowiedzUsuń
  8. super efekty! i to w miesiac! zazdroszcze motywacji :) a zdrowe przepisy bardzo chetnie bym od Ciebie podkradła! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. masz racje, najwazniejsza jest silna wola!
    w tamtym roku zalozylam sie z mama i przez miesiac nie jadlam tych rzeczy co wymienilas i schudlam 3 kg :) dodam, ze nie zrezygnowalam ze slodzenia kawy/herbaty :) mozna?mozna!

    OdpowiedzUsuń
  10. O proszę, że też samo rzucenie słodyczy dało takie efekty! ja i tak słodyczy nie jem, staram się zdrowo odżywiać, do tego codziennie ćwiczę, wcześniej z Jillian Michaels, teraz z Chodakowską i Mel B, ale w sumie nie widzę jakichś wielkich efektów...

    OdpowiedzUsuń
  11. tez sie musze za siebie wziac:D powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Też muszę w końcu odstawić słodycze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba tez muszę zrobić sobie taki odwyk od słodyczy i napojów ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Potym wpisie zmotywowalas mnie do odrzucenia slodyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Motywujący wpis :) Dzięki :) Ja właśnie chodzę na terapię biorezonansem w http://terapia-odchudzanie-gliwice.pl/ i muszę powiedzieć, że działa. Jest skuteczna. Apetyt na ciastka się zmniejszył.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję, również noszę się z tym zamiarem ale... Hehh no właśnie zawsze jest jakieś ale;/.

    OdpowiedzUsuń
  17. gratulacje - ja tez nie jadłąm miesiac słodyczy ale teraz znowu mnie kusi , muszę poczytac Twoje posty o zdrowym odżywoaniu - biorę się za czytanie.......

    OdpowiedzUsuń
  18. wow, zazdroszczę. parę razy próbowałam zastąpić słodycze owocami, ale ostatecznie nie wytrwałam :(

    OdpowiedzUsuń

Każdy otrzymany komentarz to dla mnie wielka przyjemność. ;]
Jeśli dodatkowo zostaniesz tu na dłużej, wtedy będę całkowicie uszczęśliwiona.
Reklama jest niepotrzebna, ponieważ odwiedzam wszystkich obserwatorów i komentujących. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...