6 lutego 2014

Jak przyspieszyć suszenie włosów?

Każdy z nas ma inne włosy. Jedne wymagają więcej uwagi i pielęgnacji, a inne mniej. To samo dotyczy ich suszenia. Dlaczego tak się dzieje, od czego to zależy i w jaki sposób możemy skrócić czas suszenia?
Włosy wysokoporowate (czyli większość włosów falowanych i kręconych oraz włosy bardzo suche i zniszczone zabiegami fryzjerskimi pozbawione wody) bardzo szybko wchłaniają wodę oraz wszelakie maski i odżywki (przykład: przy nakładaniu odzywki czujemy, że nasze wlosy ją "piją"). Natomiast włosy niskoporowate (większość prostych włosów - nie mówię oczywiście, że wszystkie, ponieważ zawsze znajdzie się wyjątek od reguły). Ogólna zasada jest taka: im wyższa porowatość, tym krótszy czas suszenia. Jak wiemy w praktyce nie zawsze wychodzi to tak ładnie i pięknie.
Szerzej o porowatości może kiedy indziej. ;]

W każdym razie wymyśliłam 1 trik, który stosuję od jakiegoś czasu i który mi pomaga. Nie zniszczy nam włosów, ponieważ jest bardzo bezpieczny i bezbolesny, a jedynie przyspieszy czas suszenia włosów.

Co robię po umyciu włosów i odciśnięciu nadmiaru wody rękami:
Biorę odpowiednio duży kawałek papierowego ręcznika (ew. miękki papier toaletowy ;>), owijam nim mokre włosy i odciskam nadmiar wody. Kiedy czuję, że papierowy ręcznik jest mokry, delikatnie zdejmuję i nakładam kolejny, suchy. Postępuję tak do czasu, kiedy ręcznik jest suchy (oczywiście włosy pozostaną wilgotne). Później zabezpieczam końcówki i jeżeli mam czas, pozostawiam do naturalnego wyschnięcia, a jeśli nie, suszę chłodnym nawiewem.

Tym sposobem zaoszczędziliśmy trochę czasu i zdrowia szczególnie, jeśli mamy iść spać z mokrą głową (co jest niedopuszczalne!) lub wyjść na zewnątrz.

Buziaki,
Onyxia

22 komentarze:

  1. Ja zawijam w koszulke a po jakims czasie robię ,,pogo'' wywijając włosami - to je wysusza i rozplątowuje;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi spanie z mokra glowa nie przeszkadza ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba całą rolkę papieru bym musiała zużyć ;-) ale ciekawy trik!

    OdpowiedzUsuń
  4. moje szybko schna ,ale po rozczesaniu daje je do recznika az wpije wode ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zazwyczaj zostawiam je żeby naturalnie schły, jak nie mam wyjścia to suszę suszarką :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zazwyczaj zawijam w koszulkę i odciskam.
    To wystarczy, żeby odpowiednio podeschły :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry pomysł z tym papierem, będę musiała wypróbować bo moje włosy bardzo długo schną same i nawet suszenie zajmuje mi trochę czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Papier? A lasy w Amazonii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie żartuj Haniu. ;D Wiem że to Ty.

      Usuń
  9. Jakoś nigdy nie myślałam o papierowym ręczniku :d zawsze po odciśnięciu nadmiaru wody zawijam je w suchy ręcznik i tak chodzę 15-20 min później albo schną same albo sięgam po suszarkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zazwyczaj śpię w niedosuszonych do końca, chociaż wiem, że to sprzyja ich niszczeniu się. Ja nadmiar wody usuwam owijając włosy bawełnianą koszulką. Potem pozostają nadal mokre, ale nie kapie z nich woda. I tak zostawiam do naturalnego wyschnięcia. Ze względu na to, że (mam nadzieję) obniżają trochę swoją porowatość schną dłużej niż wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajny pomysł, akurat u mnie w domu jest gorąco i włosy wysychają mi szybko same ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. o kurcze komentowałam już chyba ten wpis i dzisiaj tak wchodze i patrze kurcze wydawało mi się że komentowałam a komentarza nie ma może mi się coś pomieszało, i piszę znowu a tu bach ty masz moderację hah, więc możesz te moje komentarze dwa skasować ten i ten drugi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam poza domem i nie miałam dostępu do internetu. Obecnie też znajduję się daleko od domu, ale dorwałam internet. ;D

      Usuń
  13. Mi pomaga kiedy moje włosy ''wiszą'', nie wiem czy rozumiesz em, chodzi o to aby nie przylegały do niczego tylko wisiały, np. kiedy lezysz a twoja głowa jest poza łózkiem to twoje włosy wiszą i przynajmniej w moim przypadku szybciej schną ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pewnie u mnie poszedłby cały ręcznik, ale sposób ciekawy ;) Ja zawijam w ręcznik na 10 min. a potem czekam aż same wyschną ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny post,ja mam bardzo grube i długie włosy naturalnie schną ok 3 godz :/ zimą jestem zmuszona używać suszarki niestety... Obserwujemy??

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. P.S Zostałaś nominowana do Walentynkowego Konkursu :))) Serdecznie Zapraszam!!
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/02/walentynkowy-konkurs-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  17. ja jestem posiadaczką bardzo długich włosów i niestety Twój trik okazuje się dla mnie znacznie bardziej czasochłonny. :) ja kiedy nie śpieszę się (nie suszę wtedy włosów), to zawijam je w turban z ręcznika, wykonuje jakieś zwykłe prace i po godzince lekko dosuszam przy głowie, a tak to już są wyschnięte. :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wpadłabym na taki pomysł :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy otrzymany komentarz to dla mnie wielka przyjemność. ;]
Jeśli dodatkowo zostaniesz tu na dłużej, wtedy będę całkowicie uszczęśliwiona.
Reklama jest niepotrzebna, ponieważ odwiedzam wszystkich obserwatorów i komentujących. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...