20 lipca 2014

Sposób Francuzek na piękne, gładkie i lśniące włosy

Czasami odnajdujemy jakieś ciekawe pomysły np. w internecie, które, jeżeli nas wystarczająco mocno zainteresują, zapisujemy gdzieś, odkładamy na później, a w końcu zapominamy. Ja postanowiłam to zmienić i kiedy kupiłam pewną gazetę w której znalazłam metodę Francuzek na gładkie i lśniące włosy, od razu musiałam ją przetestować.

Oryginalny przepis to:

- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki mąki jęczmiennej
- szklanka wody
- łyżka stołowa octu jabłkowego
Wszystko mieszamy razem i nakładamy na włosy na 20-30 minut. Płuczemy chłodną wodą.

Stwierdziłam jednak, że taka porcja to zdecydowanie za dużo jak na moje włosy, więc zrobiłam z połowy, a zamiast mąki jęczmiennej użyłam razowej.

Efekty?


Włosy są lśniące, bardzo puszyste i odbite od nasady, ale nie dociążone (nadaje się do włosów, które łatwo obciążyć). W dotyku są miękkie, ale nie do końca gładkie. Jest jeszcze jedno przeciw, dla którego nie nałożę już tej mieszanki na włosy: bardzo ciężko to zmyć. Pomimo tego, że robiłam zgodnie z zaleceniem, czyli spłukałam chłodną (a nawet powiedziałabym zimną) wodą, trwało to o wiele dłużej niż myślałam. Poza tym wyczesywanie nie było przyjemne. Ostatecznie stwierdzam, że wrócę do łyżki mąki dodawanej do maski.

Buziaki,

17 komentarzy:

  1. tylko raz stosowałaś czy więcej ?:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 raz. ;] I chyba na tym poprzestanę.

      Usuń
  2. bardzo ładne włosy, wypróbuję ten przepis też z połowy produktów

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda,że ciężko się zmywa ;) ale efekt na włosach wygląda ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nie próbowałam dodawac mąki do maski, chyba sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam wcześniej o tej metodzie. Szczerze mówiąc trochę mnie zniechęca to "wyczesywanie", ale ogólnie wydaje mi się, że warto spróbować. A w jakiej gazetce znalazłaś przepis?
    Pozdrawiam i zapraszam d udziału w konkursie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Women's Health. ;]

      Usuń
    2. Może zdradzisz jeszcze parę sposobów na poprawę kondycji włosów? ;p
      Muszę zapoznać się z tą gazetką. ;p

      Usuń
    3. Najlepsze i najszybsze efekty daje olejowanie. Wystarczy nałożyć na włosy 1-2 łyżki oleju na min. 3 godziny i zmyć odżywką lub delikatnym szamponem. Na początek może to być olej do smażenia. ;] Polecam także zakup delikatnego szamponu np. Babydream lub przestawienia się na mycie odżywką. Dodatkowo odżywka po każdym myciu i maska na min. 30 minut. Ważne jest też odstawienie prostownicy/lokówki oraz związywanie włosów do spania. Należy także pamiętać o zabezpieczaniu włosów chociażby kroplą oleju lub specjalnym serum. Osobiście uwielbiam też laminowanie żelatyną: łyżkę żelatyny rozpuszczamy w 3 łyżkach gorącej wody, dodajemy łyżkę maski do włosów, nakładamy na włosy, trzymamy ok. 45 minut i spłukujemy lub: łyżkę siemienia lnianego gotujemy ze szklanką wody, opcjonalnie dodajemy maskę do włosów, nakładamy na włosy i po ok. 45 minutach spłukujemy. Sama korzystam z tych sposobów i nie mogę narzekać na moje włosy. :)
      Jeżeli chodzi o samą gazetę, to nie ma w niej za wiele ciekawostek dotyczących włosów - piszą w niej o treningu, diecie i zdrowym odżywianiu.

      Usuń
    4. Ciekawe sposoby, o laminowaniu żelatyną nie słyszałam. Często stosuję do włosów olejki czy serum na końcówki. Muszę w większym stopniu postawić na pielęgnację domowym sposobem, przygotowywanie masek do włosów samodzielnie, z naturalnych składników. To daje naprawdę widoczne efekty. Kiedyś nakładałam na włosy żółtko + oliwę, niestety już dawno nie odżywiałam włosów tym sposobem. :-)

      Usuń
  6. Raczej nie dla moich włosów. One wymagają porządnego dociążenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie słyszałam o czymś takim :)
    efekt na włosach jets bardzo ładny, ślicznie lśnią ;)
    ja nigdy nie mam czasu ani cierpliwości do robienia takich domowych maseczek /odżywek :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy przepis, ale moje włosy potrzebują dociążenia ;) Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jestem przekonana do masek, które ciężko się zmywają...

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawiłaś mnie tą mąką. Myślałam, że własnie może obciążyć włosy, a skoro tego nie robi, to... może być ciekawa.
    Jeśli maska działa inaczej niż miała, to może też być to kwestia zamiany jednego składnika (widzę, że zmieniłaś rodzaj mąki).

    OdpowiedzUsuń

Każdy otrzymany komentarz to dla mnie wielka przyjemność. ;]
Jeśli dodatkowo zostaniesz tu na dłużej, wtedy będę całkowicie uszczęśliwiona.
Reklama jest niepotrzebna, ponieważ odwiedzam wszystkich obserwatorów i komentujących. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...