22 listopada 2014

Długie, mocne i nierozdwajające się paznokcie

Od kiedy tylko pamiętam, lubiłam długie paznokcie i zawsze je zapuszczałam. Kiedyś miałam problemy z rozdwajającymi się i łamliwymi paznokciami, ale obecnie mam kilka sprawdzonych sposobów na to, aby były piękne i naturalne.
po nadaniu kształtu oraz pomalowaniu odżywką
  1. Skracanie paznokci - albo raczej ich NIE obcinanie nożyczkami i NIE piłowanie metalowym pilnikiem, ponieważ powoduje to uszkodzenia mechaniczne paznokcia oraz możliwe szybsze rozdwajanie. Zapamiętajmy: Paznokcie ZAWSZE skracamy oraz nadajemy kształt papierowym lub szklanym pilnikiem.
  2. Odżywka do paznokci - na rynku są dostępne różne rodzaje preparatów "przyspieszających" wzrost paznokcia lub oferujących natychmiastowe efekty mocnych lub/i nierozdwajających się paznokci. Najczęściej większość z obietnic nie zostaje spełniona, ale lepiej użyć jakiejkolwiek odżywki niż żadnej. Nawet jeżeli efekty są niewielkie, to zawsze jakieś. ;] Osobiście używam Eveline 8w1, którą odkryłam jeszcze przed założeniem bloga i stosuję na co dzień oraz w wielu manicure'ach (np. tutaj) ale wiem, że z powodu formaldehydu w składzie, wielu osobom nie pasuje, dlatego polecam po prostu wejść do najbliższej drogerii i poprosić o odżywkę do paznokci.
  3. Zmywacz do paznokci - Niektórzy malują paznokcie tylko na wielkie wyjścia. Natomiast część z nas ma pomalowane paznokcie każdego dnia innym kolorem. Niemniej jednak wszyscy musimy zmyć stary lakier, zanim nałożymy nowy. Najlepiej używać w tym celu zmywaczy pozbawionych acetonu, które nie wpływają tak niekorzystnie na nasze paznokcie jak te, które mają w składzie aceton.
  4. Wycinanie/odpychanie skórek - Jeżeli używamy do tego celu metalowych narzędzi, to możemy przypadkowo naruszyć macierz paznokcia, co może skutkować wgłębieniami na paznokciach. Ja sama zostawiam skórki w spokoju. Czasami odpycham je drewnianym patyczkiem, ale najczęściej nie robię nic, chyba, że o coś zahaczę lub zadrę.
  5. Kształt - Im bardziej kwadratowe paznokcie, tym łatwiej o ich złamanie lub zadarcie. Ja co prawda lubię kwadratowe paznokcie, ale zauważyłam, że o wiele łatwiej jest je o coś zahaczyć oraz są trudniejsze w doprowadzeniu do ładu.
  6. Dieta - Staram się uważać na to co jem, nie tylko ze względu na paznokcie, ale i włosy, ponieważ w tym przypadku jest bardzo podobnie. Należy wypijać 1,5-2 l wody dziennie. Nasza dieta powinna być bogata głównie w witaminy z grupy A, B oraz E, które są zawarte m.in. w rybach, mięsie, nabiale oraz jajach. Jednakże, czynnikiem, który wpłynął znacząco na poprawę stanu moich paznokci, zapobiegł ich rozdwajaniu oraz sprawił, że przestały się wyginać w każdą stronę, było zażywanie Calcium Pantothenicum, czyli tabletek, które zawierają w składzie kwas pantotenowy. Kurację stosuję, kiedy widzę, że paznokcie zaczynają wyglądać źle. Przyjmuję wtedy po 2 tabletki do połowy/końca opakowania, następnie 3 i 4, a później znowu 3 i 2. Zazwyczaj potrzebuję 3 opakowania i trwa to ok. 3 miesiące, ale efekty są widoczne o wiele szybciej.
Swoje paznokcie skracam oraz nadaję im kształt raz na 2-3 tygodnie. Przed przystąpieniem do tego, zazwyczaj wyglądają tak:
(a po, widać na górze)
_______________________________________________________________________

25 listopada mija możliwość zgłaszania się do rozdania:

________________________________________________________________________

A kiedy tylko wróciłam z zakupów, w Rossmannie pojawiła się nowa gazetka:

Viewer_small_rossek_01
Buziaki,

39 komentarzy:

  1. Bardzo fajny post, ja zawsze skracam paznokcie pilniczkiem szklanym :) Co do zmywacza, to niestety korzystałam z acetonowego i strasznie sobie zniszczyłam nim paznokcie, bo wysuszał. Na szczęście dosięgło go już denko, więc teraz kupię na pewno bez acetonowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę skorzystać z rad, bo mam niestety ogromne problemy z paznokciami ostatnio :/

    OdpowiedzUsuń
  3. ja dzięki odżywce z Eveline mam długaśne pazurki :) oczywiście zdarza się,że gdzieś mi się zadrze i muszę skrócić,ale mimo wszystko uważam,że jest to cudo :D używam papierowych pilników :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne pazurki. Stosuję się do opisanych zasad i też nie narzekam na swoje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście nie używam zmywacza z acetonem ale co drugi dzień nakładam na paznokcie olej arganowy lub olejek rycynowy i pazurki rosną jak na drożdżach. Do tego mocne i zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydatny post:) Macierz zawsze kojarzyła mi się tylko z algebrą:) a tu i przy paznokciach jest:) dobrze dowiedzieć się czegoś nowego:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne masz paznokcie! ;)
    Odżywka Eveline mi kiedyś pomogła, teraz zniszczyłam sobie paznokcie hybrydą i chyba jedyne wyjście to po prostu poczekać aż odrosną ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. O rany, ale cudowne pazurki. ZAZDROSZCZĘ!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie odżywka z Eveline teź się spisała ":]

    OdpowiedzUsuń
  10. No ja mam niestety problem z paznokciami, najłatwiej je zapuszcza się bez lakierów, ale czasem lubię coś sobie namalować i wtedy zazwyczaj pękają, rozdwajają się itp..
    ale taką płytkę już mam i raczej nic jej nie pomorze ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zupełnie nie umiem poradzic sobie z nadaniem kształtu, zawse coś popsuje ^^ A Twoje wyglądają bardzo profesjonalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja swoje spiłowuję na okrągło bo przy takich ostrych zakończeniach kruszą się okropnie :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z wygody żeluję raz na miesiąc i po kłopocie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja na pazury dynię wcinam i są nie do zdarcia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie eveline również się spisuje :) Do całego zestawu który opisałaś ja stosuję jeszcze oliwkę na noc pod paznokieć i na skórki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz bardzo zadbane i ładne paznokcie :) U mnie byłby to cud gdybym "wyhodowała" je do tej długości, zazwyczaj mam o wiele krótsze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. W moim przypadku kwadraty trzymają się lepiej zawsze. Trudniej mi utrzymać migdał lub szpic.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie używam odżywek a piłuję pazurki pilnikiem diamentowym. Inny nie da rady....

    OdpowiedzUsuń
  19. Skracasz paznokcie co 2-3 tyg? Super. Ja to muszę robić 2-3 razy w tyg. Bardzo szybko mi rosną, a jak urosną to się zaraz łamią, także nie mogę sobie pozwolić na takie przerwy jak Ty... zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie przepadam za kwadratowymi paznokciami, bo kształt ten dodatkowo skraca optycznie moje i tak nie najdłuższe palce. I staram się mieć je raczej krótkie, bo tylko wtedy wygodnie mi w pracy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja moje próbuję doprowadzić do stanu z przed robieniem hybryd

    OdpowiedzUsuń
  22. Faktycznie widać, że paznokcie są zdrowe :) Jeśli chodzi o kształt wolę bardziej zaokrąglone :*

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie nożyczki robią paznokciową masakrę, ale jeśli chodzi o pilniczek to metalowy sprawdza się najlepiej ;) więc to chyba zależy od paznokci.
    Ja jakoś nigdy nie miałam z nimi problemów i od kąt pamiętam są dość długie ;))

    OdpowiedzUsuń
  24. ale sliczne masz pazurki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Masz śliczne paznokcie! Ja też zapuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Życzę wytrwałości. ;]

      Usuń
  26. Śliczne pazurki, staram się teraz zadbać o swoje. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  27. Gdyby nie moja praca to zapewne też miałabym tak długie paznokcie ;) A wszystko dzięki odżywce Eveline Cosmetics. U mnie zdziałała cuda :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy otrzymany komentarz to dla mnie wielka przyjemność. ;]
Jeśli dodatkowo zostaniesz tu na dłużej, wtedy będę całkowicie uszczęśliwiona.
Reklama jest niepotrzebna, ponieważ odwiedzam wszystkich obserwatorów i komentujących. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...