30 stycznia 2014

Maska do włosów Scandic Line Silk - recenzja

Ostatnio odnalazłam u siebie sklep fryzjerki z różnorodnymi szczotkami, grzebieniami, lakierami i innymi kosmetykami nie tylko do włosów. Znalazło się tam także mnóstwo szamponów, odżywek i masek takich jak: Kallos, Scandic, Romantic i wiele innych popularnych i tych mniej także. Nie mogłam więc wyjść stamtąd z pustymi rękami i pomimo tego, że w domu mam zapas kosmetyków do włosów, to i tak postanowiłam skusić się na pewną maskę o której Wam dzisiaj napiszę.

Jest to maska z proteinami jedwabiu firmy Scandic Line.

27 stycznia 2014

Włosowe podsumowanie stycznia

Zapraszam na pierwsze miesięczne podsumowanie włosowe w tym roku. ;]

               
                  27 grudnia
27 stycznia


23 stycznia 2014

Orzechy nerkowca - Zdrowe odżywianie

Od początku roku odstawiłam słodycze i przestawiłam się na zdrowe odżywianie. Jedynym wyjątkiem jest to, że piję wodę smakową. Tak wiem, to złe, ale o wiele lepsze niż gdybym piła napoje gazowane.

W każdym razie polubiłam wiele zdrowych posiłków i przekąsek, do których wcześniej podchodziłam sceptycznie. Jedną z takich przekąsek są orzechy nerkowca - kiedyś bardzo je lubiłam, ale zapomniałam o nich całkowicie. Ostatnio goszczą w moim jadłospisie bardzo często.


Kosztują ok. 5-8zł/100g. (cena bardzo wysoka w Polsce, ale w Anglii kosztują ponad 2 razy mniej)

Uwaga! Mają bardzo dużo kalorii:


Orzechy nerkowca powinny także zagościć w menu osób uprawiających sport, ponieważ prawie w połowie składają się z tłuszczów (oczywiście nienasyconych, dlatego jedzone z umiarem nie zaszkodzą przy zachowaniu szczupłej sylwetki). Dalej mamy łatwostrawne białko - znowu coś dla aktywnych. Przyswajalne węglowodany to: witaminy z grupy B, wapń, magnez, cynk, potas, żelazo i kwas foliowy.

Dodatkowo korzystnie wpływają na włosy, paznokcie i zęby, a także wspomagają układ krwionośny, nerwowy i kostny.

Słodkie, zdrowe i sycące - można je dodawać do sałatek czy owsianki.
Tylko nie kupujcie solonych!
Na koniec najważniejsze: SĄ PRZEPYSZNE!


Buziaki,

17 stycznia 2014

Promocje małe i duże - zakupy

Wczoraj i dzisiaj biegałam po sklepach, ponieważ obecnie mamy szaleństwo promocji na rynku, więc pomyślałam, że może i mi uda się skorzystać. Oto co kupiłam:
ROSSMANN:
Chyba prawie wszystkie przedmioty z firmy Elite są w cenach na do widzenia, więc warto zakupić pilniki.
Kupiłam też sławny olejek BDFM, ponieważ słyszałam o nim tyle dobrego, a sama nie miałam okazji sprawdzić.
CIUCHY:
urzekł mnie ten napis ;]
Nie poszalałam, tym bardziej, że obie rzeczy kupiłam w cenie regularnej...
BUTY:
Polowałam na skórzane kozaczki już od jesieni, ale zawsze coś mi w nich nie pasowało. Te mają wszystko co lubię: nie za wąski obcas, idealną długość (pod kolano), są wygodne, czarne i ciepłe. ;] Przy okazji kupiłam je na promocji za 250 zł!

Promocje są w sklepach po to, abyśmy wydali więcej myśląc, że zaoszczędzimy, kiedy kupimy 2 bluzki za 30 zł... Zauważyłam natomiast, że jakość oraz wygląd przecenionych rzeczy nie jest powalający. O wiele bardziej podobają mi się przedmioty z nowej kolekcji i przeważnie wychodzi na to, że nic nie kupię albo wezmę 1 rzecz właśnie w cenie regularnej. Lubię robić zakupy, ale płacę za produkt do którego jestem w 100% przekonana, a nie np.: "bo na te spodnie jest promocja", a w domu mam 10 par. Oczywiście czasami mam pewne nieplanowane wydatki, ale jest to koszt poniżej 20 zł.


A Wy ulegacie promocjom czy wszystkie Wasze wydatki są przemyślane?

Buziaki,

13 stycznia 2014

Liebster Blog Award



"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za dobrze wykonaną robotę. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cie nominował".

Nominowała mnie Gaja za co bardzo dziękuję. ;)

A oto moje odpowiedzi:

1. Co lub kto wywołuje u Ciebie automatyczny uśmiech na twarzy?
 - Czytanie pamiętników z ubiegłych lat, widok mojego zwierzaka, ulubiony serial i film oraz chwila, w której mam na sobie idealną sukienkę.
2. Fotografujesz? Jakie zdjęcia lubisz robić (portrety ludzi, potrawy, krajobrazy)?
 - Tak, ale amatorsko. Uwielbiam fotografować ośnieżone szczyty gór oraz morza i piaszczyste plaże. ;]
3. Jakie czasopisma goszczą w Twoim domu, a może czytanie czasopism to strata czasu?
 - Jedyne czasopismo, które czytam, to Women's Health. Nie uważam, aby była to strata czasu, ponieważ czasami można dowiedzieć się czegoś nowego i wartościowego.
4. Czy udałabyś się do wróżki po przepowiednię?
 - Nie sądzę, ponieważ nie wierzę w takie rzeczy.
5. Czy wierzysz w horoskopy, numerologię itp.?
 - Nie. (jak wyżej)
6. Twój sposób na przetłuszczające się włosy?
 - Ciężko mi odpowiedzieć, ponieważ nigdy nie miałam z tym problemu, ale wydaje mi się, że dobrze się sprawdzi wcierka z kozieradki lub woda brzozowa. (u mnie przedłużały świeżość włosów)
7. Najdziwniejsza potrawa, jaką kiedykolwiek jadłaś?
 - Zdecydowanie ogórki kiszone, gotowane - takie na ciepło.... Coś okropnego.
8. Jak dbasz o swój związek (chłopak, dziewczyna, narzeczony, mąż) aby zawsze był "żywy"?
 - Obecnie jestem singielką.
9. Czy zdrada partnera to dla Ciebie koniec miłości, związku?
 - To zależy, ale raczej tak.
10. Ulubiony olej używany do pielęgnacji ciała?
 - Kokosowy.
11. Czy kiedykolwiek zrobiłaś sama kosmetyk, co to było?
 - Tak. Była to mgiełka półproduktowa chroniąca włosy przed promieniami UV.

A teraz pytania ode mnie:
  1. Co zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę?
  2. Gdzie najchętniej spędziłabyś wakacje?
  3. Jak się zachowujesz kiedy kłamiesz?
  4. Jaki jest Twój najciekawszy talent?
  5. Co lub kto sprawia, że przestajesz się stresować?
  6. Co robisz, kiedy złamie Ci się paznokieć przed ważnym wyjściem?
  7. Jakie jest Twoje ulubione wspomnienie z dzieciństwa?
  8. Co lub kto Cię inspiruje?
  9. Co jest dla Ciebie najważniejsze?
  10. Czy zwracasz uwagę na to, co jesz?
  11. Jaki jest Twój włosowy cel?

Nie chcę typować konkretnych osób, ponieważ nie znam tylu blogów, które spełniałyby ww. warunek. Nominuję więc wszystkie osoby, które tu zaglądają i mają na to ochotę. Czekam na Wasze odpowiedzi na blogu lub pod tym postem w komentarzu. ;]

Buziaki,

7 stycznia 2014

Czy kosmetyki do włosów farbowanych mogą być używane jedynie przez osoby, które wykonały koloryzację na swoich włosach?

Pomysł odpowiedzi przyszedł mi do głowy, kiedy to kupowałam sobie odżywkę do włosów farbowanych, na co koleżanka odpowiedziała: "przecież ty NIE MOŻESZ używać takich odżywek!".

Postanowiłam więc sprostować, jak to wygląda we włosomaniaczej praktyce. ;]

Czym różnią się kosmetyki do włosów farbowanych od innych?

Otóż zadaniem kosmetyków do włosów farbowanych jest ochrona koloru i prawie wszystkie zawierają w sobie filtry UV, które mają zapobiegać szybszemu wypłukiwaniu się koloru z włosów.
Ponadto są bardzo przydatne latem każdej osobie, która chce w szybki sposób zabezpieczyć swoje włosy przed płowieniem czy rozjaśnieniem przez słońce.

Tak więc odpowiedź na pytanie: Czy kosmetyki do włosów farbowanych mogą być używane jedynie przez osoby, które wykonały koloryzację na swoich włosach? brzmi: Nie, ponieważ takie kosmetyki mogą być używane przez wszystkich. Jeżeli skład jest przyjemny, a kosmetyk Ci służy to dlaczego by nie? Pamiętajcie, aby testować i sprawdzać, co lubią Wasze włosy i jak reagują na dany produkt.

Ja sama (chociaż nigdy nie farbowałam włosów) używam i bardzo lubię tą odżywkę i maskę:



Buziaki,

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...