14 września 2015

Balea maska do włosów farbowanych: kokos i kwiat tiare vs. pomarańcza i olej moringa


Opakowanie

Plastikowe opakowania o pojemności 150 ml różniące się kolorem i napisami. Zamykane na klik, co ułatwia wydobycie produktu.

Skład

Pierwsze dwie linijki składu pozostały takie same. Olej kokosowy i ekstrakt z kwiatu tiare występujący przed zapachem w starej wersji został zastąpiony olejem moringa. Dodatkowo znajduje się także lecytyna i alkohol. Nowy skład jest dłuższy i (jak można się było domyślić) gorszy. Z drugiej części składu zniknął także panthenol.

Nie zawiera silikonów.

Zapach


Zarówno stara, jak i nowa wersja pachną bardzo ładnie, ale zapach kokosowej maski pozostawał na moich włosach przez 2 dni. Natomiast wersja pomarańczowa pachnie świeżo, odrobinę cytrusowo i przyjemnie, lecz pozostaje na włosach tylko przez kilka godzin.


Cena i dostępność

+/- 8 zł w Internecie i sklepach z niemieckimi kosmetykami lub ok. 1,5  w niemieckiej drogerii DM.


Działanie


Uwielbiam obie wersje za świetne działanie: wygładzenie, nawilżenie, nabłyszczenie oraz ułatwianie rozczesywania włosów. Jednak wersja kokosowa wygrywa swoim długo utrzymującym się zapachem, a pomarańczowa swoją gęstą, treściwą konsystencją, która lepiej dociąża moje włosy.

Używałam ich na różne sposoby: zgodnie z zaleceniami producenta nakładane na 2 minuty (u mnie w celu ułatwienia rozczesywania), na 45-90 minut na długość włosów lub na 1-2 h w mieszance z innymi maskami. Obie maski sprawdzały się w każdej sytuacji.

Co do ochrony koloru, jest mi ciężko się wypowiedzieć, ponieważ nie farbuję swoich włosów, lecz używam obu masek od +/- 2 lat, a szczególnie latem, kiedy włosy są narażone na rozjaśnienie przez słońce i nie zauważyłam żadnego wpływu na zapobiegnięcie rozjaśnieniu. Pomimo używania masek, włosy zyskały jasne refleksy tak jak każdego roku.

Za taką cenę kupię ponownie min. jedno opakowanie wersji z pomarańczą, ponieważ wersję kokosową przestali produkować...

_______________________________________________________________________

Najnowsza gazetka Rossmann KLIK i Yves Rocher KLIK

S3 viewer small promocja26 page 001 S3 viewer small yr zku internet page 001

Buziaki,

19 komentarzy:

  1. Żałuję, że stacjonarnie nie można ich dostać

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda,że nie ma już tej wersji z kokosem :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyki Balea znam i lubię,
    ale tych masek jeszcze nie miałam. ..
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam duży zapas kosmetyków Balea, ale tych masek tam nie ma, nawet nie widziałam ich w DM ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze sobie to cudo zamówić, bo mam mega wielki problem z kiklającymi się włosami przy rozczesywaniu...
    Nie mam jednak włosów farbowanych, ale to nie zaszkodzi chyba, chociaż nie znam się na tym.
    Zapraszam do nas. http://darkblondex.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym spróbować wersji z kokosem, szkoda, że jej nie ma. :<

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mialam okazji ich wyprobowac ale żele pod prysznic z tej firmy uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. interesujące szkoda tylko że kiepsko z dostępnością

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, a bardzo dużo osób sobie ją chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze tyle słyszałam o tej bali a jeszcze nie wypróbowałam źadnej ; ( Jak tylko wykończenia swoje Kallosy to musze wypróbować któraś maskę; )

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również z kokosem chciałabym wypróbowac:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kokosową chętnię bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie miałam nic z tej firmy i jakoś mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bym wolała wypróbować wersję pomarańczową, bo za kokosem nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy otrzymany komentarz to dla mnie wielka przyjemność. ;]
Jeśli dodatkowo zostaniesz tu na dłużej, wtedy będę całkowicie uszczęśliwiona.
Reklama jest niepotrzebna, ponieważ odwiedzam wszystkich obserwatorów i komentujących. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...