20 września 2015

Włosowe SPA (1) - Hania

Pomyślałam, że warto byłoby wprowadzić coś nowego, dlatego wpadłam na pomysł rozpoczęcia serii pt.: "Włosowe SPA".



Będzie ona polegała na tym, że raz na jakiś czas pojawi się post z metamorfozą włosów (nie moich, lecz osoby, która będzie miała ochotę na porządne odżywienie włosów) wraz z opisem, w jaki sposób został osiągnięty taki efekt.

Ostatnio nadarzyła się taka sytuacja, ponieważ przyjaciółka poprosiła mnie o to, abym podcięła jej końcówki. Stwierdziłam, że takiej okazji nie można przegapić, dlatego zafunduję jej przy okazji włosowe SPA. Jednak Hania uparła się, abym nie nakładała żadnych olejów, półproduktów ani składników typu: awokado czy jogurt na włosy. W końcu, po wspólnym podjęciu decyzji przeszłam do działania:

Włosy po rozpuszczeniu z koczka ślimaczka (z lewej) oraz po rozczesaniu (z prawej):


Następnie spryskałam włosy wodą. Na początku podcięłam 2 cm, ale na życzenie musiałam podciąć jeszcze 3. Stwierdziłam, że zrobię to stopniowo, więc podcięłam jeszcze 3 razy po 1 cm, ponieważ wiem, jak wyglądają wizyty u fryzjera i jak łatwo wyjść z salonu niezadowolonym. Poza tym, lepiej uciąć mniej, niż za dużo, ponieważ zawsze można dociąć. Później przyszła pora na odżywianie: zrobiłam peeling cukrowy, umyłam dwukrotnie szamponem, nałożyłam maskę na długość, rozczesałam, spłukałam, a następnie nałożyłam 2 maski: 1 na skórę głowy i 1 na długość. Zostawiłam na ok. 1,5 h i spłukałam chłodną wodą. Włosy na początku schły naturalnie, ale ze względu na brak czasu ostatecznie zostały wysuszone zimnym nawiewem.


Użyte kosmetyki:


Podsumowując, bardzo spodobało mi się to, że mogłam odżywić i poprawić kondycję czyichś włosów. Tym bardziej, kiedy po wysuszeniu włosów Hania nie mogła przestać ich dotykać, ponieważ bardzo spodobał jej się efekt końcowy: stały się miękkie, gładkie i lśniące.

Jej włosy są z natury proste i szybko przetłuszczające się, stąd wiedziałam, że wiele produktów może je łatwo i szybko obciążyć. Ostatecznie postawiłam na proteiny, co okazało się strzałem w dziesiątkę.

PS. Nie jestem fryzjerką. Nigdy też nie podcinałam nikomu włosów, a Hania nie wiedziała, że była pierwszą testerką moich "fryzjerskich umiejętności". ;]
_______________________________________________________________________

Najnowsza gazetka Natura KLIK i Hebe KLIK

S3 viewer small 01S3 viewer small 01

Buziaki,

26 komentarzy:

  1. Śliczne ma włosy :) chyba zafunduje takie spa moim włosom :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł na taką serię wpisów, a włosy Hani bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne włosy! Jedna uwaga: podobno składniki maski wchłaniają się tylko przez pół godziny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super to wyszło! Nie powiedziałabym że to efekt uzyskany tak tanimi maskami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygladaja bosko :-D. Super cięcie :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny pomysł na serię, sama oddałabym swoje włosy w czyjeś ręce (oczywiście kogoś, kto ma pojęcie o tym co robi) :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne włosiska i naprawdę fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No widać różnice, super!

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. efekt cudowny, ale mam jedno pytanie: żel do higieny intymnej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. ;] Ma składniki znajdujące się w delikatnych szamponach i wiele włosomaniaczek myje nim włosy.

      Usuń
  10. Great blog!
    Would you like to support each other by following each other´s blog? ^_^

    Et Omnia Vanitas

    OdpowiedzUsuń

Każdy otrzymany komentarz to dla mnie wielka przyjemność. ;]
Jeśli dodatkowo zostaniesz tu na dłużej, wtedy będę całkowicie uszczęśliwiona.
Reklama jest niepotrzebna, ponieważ odwiedzam wszystkich obserwatorów i komentujących. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...