24 listopada 2015

Dlaczego nie warto nadawać włosom kształtu?

Rozpoczynając walkę o zdrowe włosy, chodziłam do fryzjera średnio raz na 3 miesiące. Włosy miały wtedy co prawda idealny kształt (dla mnie), ale nic poza tym:

moje włosy w 2014 roku


Jeżeli chodzi o mnie, to zanim zostałam włosomaniaczką najważniejsza była dla mnie długość włosów. Jednak już na początku świadomej pielęgnacji uległo to zmianie, ponieważ od tamtej pory aż do dzisiaj wygląda to tak:
  1. Zdrowe, niezniszczone włosy
  2. Długość włosów
  3. Kształt włosów
Po pozbyciu się rozdwojonych końcówek, włosy stały się idealnie zdrowe, więc następnie zajmuję się drugim punktem na liście i obecnie czekam aż jeszcze trochę urosną.

Poza tym uważam, że skoro końcówki włosów są zdrowe i nierozdwojone, to nie ma potrzeby dodatkowo tracić na długości.

Do tego chodzenie do fryzjera co 2-3 miesiące (po tym czasie moje włosy mają nierówny kształt) nie jest zachęcające...

Jest jeszcze jedna rzecz: nosząc rozpuszczone włosy zawsze biorę je wszystkie do przodu, co sprawia, że ich kształt jest widoczny tylko na zdjęciach.

Tak jak w życiu, trzeba coś porzucić (w tym przypadku równe cięcie), aby skupić się na ważniejszych celach (obecnie dla mnie jest to długość).

Z drugiej strony wiem, że nadanie odpowiedniego kształtu dodaje włosom objętości, a dobre cięcie potrafi pomóc włosom falowanym i kręconym. Jednak to wciąż nie przemawia za ich obcięciem, ponieważ po Encanto KLIK keratyna nie wypłukała się jeszcze całkowicie. Obcinając je, przyspieszyłabym nadanie skrętu, ale to odjęłoby wiele centymetrów z długości. Dlatego poczekam aż urosną, a wtedy zajmę się ich kształtem oraz powrotem do naturalnego skrętu.

Co jest dla Was priorytetem i na czym się skupiacie walcząc o idealne włosy?
__________________________________________________________

Ostatnie dni promocji w Super-Pharm KLIK 1  KLIK 2:

S3 viewer small sp 00S3 viewer small sp 00

Buziaki,


23 komentarze:

  1. "skoro końcówki włosów są zdrowe i nierozdwojone, to nie ma potrzeby dodatkowo tracić na długości." to prawda, ale są osoby, którym na długości nie zależy :)
    Ale masz rację, też bym się podpisała pod taką hierarchią!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze lepiej jeśli włosy są lżejsze i krótsze :)) Buziaki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja rzadko podcinam szczerze mówiąc. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie pierwsze dwa pkt. są najważniejsze :). Trzeci może dopiero kiedyś nabierze ważności :D

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie punkt 1 jest najważniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje obcinam raz na miesiąc, mam krótkie i one muszę dobrze się układać. Ty masz piękne włosy...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  7. włosomaniaczką nie jestem, ale dla mnie istotne jest to, by włosy się dobrze układały, niestety ostatnio nosze ciage zwiazane, bo rozpuszczone wygladaja dobrze tylko przez chwile ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrowie włosów na miejscu 1 :) Ja najbardziej skupiam się na końcówkach- nawilżeniu i zabezpieczeniu :)
    Śliczne włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja sie skupiam na poczatku na ich kondycji, ktora jest tragiczna przez problemy zdrowotne. Dopiero potem moge pomyslec o dlugosci/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecydowanie punkt pierwszy ważny dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam o wiele krótsze włosy,ale też zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tak samo, obcinam włosy co ok. 1,5 miesiąca, bo są średniej długości i po tym czasie się nie układają.

    OdpowiedzUsuń
  13. wyrównanie porowatości i skretu - chyba nieosiagalne :D

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie rowbniez dlugosc jest priorytetem, ale wlasnie dlatego, ze moje koncowki nie sa zniszczone. Fakt, przerzedzone, ale, zeby sie tych przerzedzen pozbyc musialabym scinac co 3 m-ce sporo centymetrow, wiec dlugosc nadal "stalaby" w miejscu (sprawdzilam ;)). Masz liczne wlosy, 3mam kciuki za szybki powrot do falowancow :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam blogi o włosach, zawsze można z nich wyłapać wiele informacji. Ja Z 3 tyg. temu posiadałam jeszcze włosy mniej więcej za biust. Teraz sięgają lekko za ucho. Według mnie najważniejsze to dobrać odpowiednią długość i cięcie - tak jak się najlepiej czujesz. Ja mogę jasno powiedzieć, że nie nadaję się do długich wlsosów i po ścięciu ich czuje się świetnie. A teraz na zimę musze skupić się na nawilżaniu ich, może napiszesz jakiś post o odpowiednich do tego produktach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie mam zaplanowane kilka postów, ale postaram się coś wrzucić. ;]

      Usuń
  16. Ja do fryzjera chodzę średnio raz do roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na szczęście ja nie mam problemów z włosami.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja stawiam na długość :) moje włosy szybko się niszczą więc ciągle bym musiała je ścinać :P

    OdpowiedzUsuń

Każdy otrzymany komentarz to dla mnie wielka przyjemność. ;]
Jeśli dodatkowo zostaniesz tu na dłużej, wtedy będę całkowicie uszczęśliwiona.
Reklama jest niepotrzebna, ponieważ odwiedzam wszystkich obserwatorów i komentujących. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...