1 września 2016

Co robiłam, gdy nie publikowałam, czyli Holandia cz. I



W ciągu ostatnich dwóch miesięcy byłam w domu godzinę. Przez resztę czasu trochę pozwiedzałam i poznałam mnóstwo niesamowitych osób. W tej chwili jestem w Holandii, gdzie najbliższy sklep znajduje się ponad 2 km od mojego obecnego miejsca zamieszkania, o Wi-fi można zapomnieć, a zasięg i dostęp nawet do danych komórkowych mocno ograniczony… Dlatego jeżeli uda mi się cokolwiek opublikować w lipcu/sierpniu, będzie bardzo dobrze. Jak tylko znajduję chwilę wolnego czasu, piszę kolejne posty w Wordzie, ale niestety najprawdopodobniej pojawią się one dopiero wraz z rozpoczęciem września, ponieważ właśnie wtedy wracam.

Tymczasem możecie chociaż na chwilę przenieść się ze mną do tego kraju:




__________________________________________ 

01.09.2016
Właśnie wróciłam i obiecuję, że w tym miesiącu posty będą pojawiały się 2x w tygodniu: pierwszy w środku + filmik oraz drugi w weekend.
__________________________________________

Buziaki,

9 komentarzy:

  1. Zazdroszczę tego odizolowania, serio ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O przez dwa miesiące nie źle poznałaś krainę tulipanów ;)

    Melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny filmik kochana! :) Ładnie tam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie wytrzymałabym bez wifi. Za bardzo uczestnczy w moim życiu. To w pewien sposób przykre, ale taka prawda.

    OdpowiedzUsuń
  5. łoł... ale bym chciała tam jechać i ja;D

    OdpowiedzUsuń
  6. trzymam kciuki za systematyczne publikacje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też trzymam kciuki. Ale sama wiem, że z tą systematycznością bywa czasem ciężko.

    OdpowiedzUsuń

Każdy otrzymany komentarz to dla mnie wielka przyjemność. ;]
Jeśli dodatkowo zostaniesz tu na dłużej, wtedy będę całkowicie uszczęśliwiona.
Reklama jest niepotrzebna, ponieważ odwiedzam wszystkich obserwatorów i komentujących. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...